Trwa #dyskryminacja narodowości 🇷🇺rosyjskiej. Wstrętnie zachował się LOT- od dawna w obcych łapach! Rządy na siłę chcą Nas skłócić z Rosją i doprowadzić do tego, żeby każdy Rosjanin nienawidził Polaków. Dziś masz kochać 🇺🇦potomków UPA i SS Galizien. Antypolskie #ścierwa! 27 Apr 2023 20:19:55
Czego możemy nauczyć się od Marszałka. Józef Piłsudski: Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy. Czego możemy nauczyć się od Marszałka. Józef Piłsudski w otoczeniu rodziny. Widoczne od
A zaczęło się 73 lata temu, 9 lutego 1943 roku, we wsi Parośla, kiedy zwolennicy Stepana Bandery wymordowali ok. 150 Polaków. nt_logo Wystąpił problem z uruchomieniem strony.
Podcast z audycji Wieczór - Karolina Lewicka. Karolina Lewicka. Gośćmi audycji byli: Hieronim Grala. Dostępna transkrypcja. Temat: Dlaczego Stalin rozpętał Wielki Terror?
. Oto według jakiego wzorca miała być przebudowana Polska i inne kraje wschodniej Europy, które po II wojnie światowej dostały się w sferę władztwa Józefa Stalina. Józef Stalin. Sekretarz generalny sowieckiej partii komunistycznej, szef rządu, naczelny dowódca sił zbrojnych, marszałek, wreszcie generalissimus – oficjalne tytuły Józefa Stalina można mnożyć, ale żaden nie oddaje charakteru jego władzy. Był dwudziestowiecznym tyranem, stanowił – obok Adolfa Hitlera – najdoskonalsze wcielenie tego starożytnego terminu oznaczającego okrutnego, despotycznego władcę, który narzuca swoją wolę, nie licząc się z niczym. Pomocnik Historyczny „Stalinizm po polsku” (100053) z dnia CZYM BYŁ STALINIZM; s. 14
Opublikowano: 2017-03-05 15:16:44+01:00 Dział: Historia Historia opublikowano: 2017-03-05 15:16:44+01:00 Rosjanie uczcili rocznicę śmierci Stalina. fot. PAP/EPA 64 lata temu, 5 marca 1953 r. w Kuncewie k. Moskwy zmarł Józef Stalin, współtwórca ZSRS, komunistyczny dyktator odpowiedzialny za śmierć milionów ludzi. Organizator Wielkiego Terroru w ZSRS w latach 1937-1938. Z jego rozkazu w 1940 r. prawie 22 tys. Polaków zginęło w zbrodni katyńskiej. Stalinowski system rządów, jaki wyłonił się w końcu lat trzydziestych i został wznowiony po 1945 roku, stanowił konsolidację metod, którymi Stalin przeprowadził swoją +rewolucję od góry+. Jej charakterystycznymi cechami były: koncentracja całej inicjatywy i władzy w państwie identyfikowanym z niezmiernie rozbudowaną i hierarchiczną biurokracją, ciągły rozwój przymusu stosowanego przez tajną policję i kontrolowanych przez nią obozów pracy, eliminacja wszelkiej potencjalnej opozycji, odizolowanie ludności od reszty świata poprzez zastosowanie wczesnej wersji +żelaznej kurtyny+, monopol agitacji i propagandy oraz wzajemne odizolowanie od siebie jednostek ze względu na obawę i „system zinstytucjonalizowanej wzajemnej podejrzliwości” — charakteryzuje totalitarną władzę Stalina brytyjski historyk Alan Bullock. („Hitler i Stalin. Żywoty równoległe”) Nazywany od 1913 r. Stalinem („człowiek ze stali”) Józef Wissarionowicz Dżugaszwili przyszedł na świat 18 grudnia 1878 r. (według innych danych - 21 grudnia 1879 r.) w gruzińskim mieście Gori. Był czwartym dzieckiem szewca Wissariona Dżugaszwili i Jekateriny Geładze. Od 1888 r. uczęszczał do szkoły cerkiewnej w Gori. Sześć lat później wstąpił do Seminarium Prawosławnego w Tyflisie (Tbilisi). W 1898 r. związał się z gruzińską organizacją marksistowską „Trzecia grupa” (Mesame-dasji). Rok później, za nielegalną działalność, został wydalony z seminarium. Nie zostałem bynajmniej socjalistą wskutek, jak to opowiadają, jakiegoś popędu, mając lat sześć czy dziesięć - stałem się nim dopiero w seminarium, przez protest przeciwko panującym w nim stosunkom. Było tam dookoła samo szpiclowanie (). Podobnie jak papiery, rewidowano nam dusze, ohyda! Byłem gotów na złość zostać wtedy wszystkim! — powiedział Stalin w rozmowie z niemieckim pisarzem Emilem Ludwigiem w grudniu 1931 r. W 1901 r. przyszły sowiecki dyktator został członkiem komitetu Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji (SDPRR) w Tyflisie. Dwa lata później z SDPRR wyłoniły się dwie frakcje: mienszewików i bolszewików, za którymi opowiedział się Stalin. Według jego relacji, miało to być spowodowane korespondencją listowną z Włodzimierzem Leninem w grudniu 1903 r. Jako członek partii bolszewickiej Stalin publikował na łamach „Prawdy”. Uczestniczył w rewolucji 1905 r. Za działalność antycarską był kilkakrotnie aresztowany i zsyłany przez władze rosyjskie. W latach 1913-1917 przebywał na Syberii. Do Piotrogrodu powrócił po rewolucji lutowej (według kalendarza gregoriańskiego mającej miejsce 3 marca 1917 r.), która obaliła władzę cara w Rosji. Należał do organizatorów zbrojnego przewrotu bolszewickiego, który przeszedł do historii jako rewolucja październikowa (z 6 na 7 listopada 1917 r.). Do 1922 r. zasiadał w Radzie Komisarzy Ludowych, pełnił funkcję komisarza do spraw narodowościowych. W latach 1919-1953 był członkiem Biura Politycznego KC RKP(b), następnie WKP(b) i KPZR. W czasie wojny polsko-bolszewickiej działał w Radzie Wojennej Frontu Południowo-Zachodniego. Był współtwórcą Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich (ZSRS), utworzonego 30 grudnia 1922 r. na I Zjeździe Rad. Od tego roku pełnił funkcję sekretarza generalnego KC partii komunistycznej. W następnych latach kolejno eliminował wszystkich konkurentów do przejęcia władzy po zmarłym w 1924 r. Leninie, Lwa Trockiego, Nikołaja Bucharina, Aleksieja Rykowa, Grigorija Zinowiewa i Lwa Kamieniewa. Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu. 64 lata temu, 5 marca 1953 r. w Kuncewie k. Moskwy zmarł Józef Stalin, współtwórca ZSRS, komunistyczny dyktator odpowiedzialny za śmierć milionów ludzi. Organizator Wielkiego Terroru w ZSRS w latach 1937-1938. Z jego rozkazu w 1940 r. prawie 22 tys. Polaków zginęło w zbrodni katyńskiej. Stalinowski system rządów, jaki wyłonił się w końcu lat trzydziestych i został wznowiony po 1945 roku, stanowił konsolidację metod, którymi Stalin przeprowadził swoją +rewolucję od góry+. Jej charakterystycznymi cechami były: koncentracja całej inicjatywy i władzy w państwie identyfikowanym z niezmiernie rozbudowaną i hierarchiczną biurokracją, ciągły rozwój przymusu stosowanego przez tajną policję i kontrolowanych przez nią obozów pracy, eliminacja wszelkiej potencjalnej opozycji, odizolowanie ludności od reszty świata poprzez zastosowanie wczesnej wersji +żelaznej kurtyny+, monopol agitacji i propagandy oraz wzajemne odizolowanie od siebie jednostek ze względu na obawę i „system zinstytucjonalizowanej wzajemnej podejrzliwości” — charakteryzuje totalitarną władzę Stalina brytyjski historyk Alan Bullock. („Hitler i Stalin. Żywoty równoległe”) Nazywany od 1913 r. Stalinem („człowiek ze stali”) Józef Wissarionowicz Dżugaszwili przyszedł na świat 18 grudnia 1878 r. (według innych danych - 21 grudnia 1879 r.) w gruzińskim mieście Gori. Był czwartym dzieckiem szewca Wissariona Dżugaszwili i Jekateriny Geładze. Od 1888 r. uczęszczał do szkoły cerkiewnej w Gori. Sześć lat później wstąpił do Seminarium Prawosławnego w Tyflisie (Tbilisi). W 1898 r. związał się z gruzińską organizacją marksistowską „Trzecia grupa” (Mesame-dasji). Rok później, za nielegalną działalność, został wydalony z seminarium. Nie zostałem bynajmniej socjalistą wskutek, jak to opowiadają, jakiegoś popędu, mając lat sześć czy dziesięć - stałem się nim dopiero w seminarium, przez protest przeciwko panującym w nim stosunkom. Było tam dookoła samo szpiclowanie (). Podobnie jak papiery, rewidowano nam dusze, ohyda! Byłem gotów na złość zostać wtedy wszystkim! — powiedział Stalin w rozmowie z niemieckim pisarzem Emilem Ludwigiem w grudniu 1931 r. W 1901 r. przyszły sowiecki dyktator został członkiem komitetu Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji (SDPRR) w Tyflisie. Dwa lata później z SDPRR wyłoniły się dwie frakcje: mienszewików i bolszewików, za którymi opowiedział się Stalin. Według jego relacji, miało to być spowodowane korespondencją listowną z Włodzimierzem Leninem w grudniu 1903 r. Jako członek partii bolszewickiej Stalin publikował na łamach „Prawdy”. Uczestniczył w rewolucji 1905 r. Za działalność antycarską był kilkakrotnie aresztowany i zsyłany przez władze rosyjskie. W latach 1913-1917 przebywał na Syberii. Do Piotrogrodu powrócił po rewolucji lutowej (według kalendarza gregoriańskiego mającej miejsce 3 marca 1917 r.), która obaliła władzę cara w Rosji. Należał do organizatorów zbrojnego przewrotu bolszewickiego, który przeszedł do historii jako rewolucja październikowa (z 6 na 7 listopada 1917 r.). Do 1922 r. zasiadał w Radzie Komisarzy Ludowych, pełnił funkcję komisarza do spraw narodowościowych. W latach 1919-1953 był członkiem Biura Politycznego KC RKP(b), następnie WKP(b) i KPZR. W czasie wojny polsko-bolszewickiej działał w Radzie Wojennej Frontu Południowo-Zachodniego. Był współtwórcą Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich (ZSRS), utworzonego 30 grudnia 1922 r. na I Zjeździe Rad. Od tego roku pełnił funkcję sekretarza generalnego KC partii komunistycznej. W następnych latach kolejno eliminował wszystkich konkurentów do przejęcia władzy po zmarłym w 1924 r. Leninie, Lwa Trockiego, Nikołaja Bucharina, Aleksieja Rykowa, Grigorija Zinowiewa i Lwa Kamieniewa. Strona 1 z 2 Publikacja dostępna na stronie:
17 września 1939 r. był dla Polski niezaprzeczalną katastrofą. Pokusa, by snuć alternatywne wizje, w których stroimy skronie w laury zwycięstwa, jest tym bardziej kusząca. 81 lat po tamtych wydarzeniach widzimy nie tylko bezpośrednie, ale i dalekosiężne konsekwencje ówczesnych wyborów. Pakt Ribbentrop – Mołotow z 23 sierpnia 1939 r. uważany jest w Polsce za akt zdradziecki. Równocześnie pojawiają się głosy, że może lepiej było pójść ramię w ramię z Hitlerem na Rosję. Ludzie piszą nawet książki na ten temat. Pisać wolno, ale lepiej przed pisaniem pomyśleć. Polacy nie przyjęli styczniowej (1939) propozycji Niemiec i nie stworzyli wspólnego sojuszu przeciwko Związkowi Sowieckiemu. Dlaczego? Przecież liczne fakty przemawiały za podjęciem takiej decyzji. Nasi sojusznicy byli słabi i ulegli wobec Adolfa Hitlera, czego dowiedli w Monachium, zgadzając się na aneksję Sudetów. Polska nie miała żadnych realnych szans w wojnie z Niemcami. Wreszcie Niemcy, jak sądziło wielu mądrych ludzi, byli mniej groźni dla Polski niż Sowieci. Wiele wskazywało na to, że dla uratowania państwa polskiego należało zawrzeć sojusz z diabłem, sojusz przeciwko teoretycznie jeszcze gorszemu potworowi. A jednak ówcześni polscy politycy odrzucili propozycję przymierza, o jakim obecnie z zapałem piszą niektórzy historycy. Otóż nikt w Europie (poza szczególnym przypadkiem Austrii) nie chciał być sojusznikiem Hitlera. Nawet Benito Mussolini się wahał. Równocześnie jednak nikomu nie chciało się przeczytać „Mein Kampf” Adolfa Hitlera. Gdyby przeczytano, dowiedziano by się, że Hitler tak naprawdę nienawidził przede wszystkim bolszewików i to walka z nimi była jego celem. Żydzi, owszem, ale jako bolszewicy; jako przedmiot odrębnego ataku pojawią się później. Na podstawie nikłej wiedzy o poglądach Hitlera pakt z 23 sierpnia uznano w Europie za dziwaczny, ale nikomu niezagrażający. I to pomimo tego, że natychmiast wiedziano też o tajnej klauzuli, czyli o rozbiorze Polski. Ostatnia dowiedziała się sama Polska. Dlaczego sam Józef Stalin podpisał ten sojusz? Może dlatego, że – jak niemal wszyscy w Europie – nie traktował Hitlera poważnie. Bo, dziwne to i zagadkowe – wierzył Hitlerowi. Ponieważ był osamotniony w Rosji i bez sojuszników w Europie. Państwa europejskie nie były zainteresowane losem Związku Sowieckiego, a wielu politykom idea zniszczenia Sowietów wydawała się nawet sympatyczna. To sprawiło, że we wszystkich negocjacjach z Hitlerem nie brano ewentualnej roli Związku Sowieckiego pod uwagę. Zmusiły ich do tego dopiero wypadki roku 1942. Wszyscy chcieli spokoju, kompletnie nie doceniali Hitlera i nie wierzyli Sowietom. Losem Polski nikt się nie przejmował. Wielka Brytania była daleko od Hitlera i wierzyła – do momentu nadejścia władzy Winstona Churchilla – w jego dobre intencje wobec świata anglosaskiego. Wierzyła słusznie, bo Hitler nie zamierzał atakować Anglii. Francja zaś polegała na potędze swojej armii oraz sojuszach. Zwolennicy idei, że Polska wygra z Niemcami militarnie lub stawi dostateczny opór tak, by sojusznicy zdążyli z odwetem, nie byli szaleńcami. Francja i Wielka Brytania przecież natychmiast zgodnie z zobowiązaniami wypowiedziały wojnę. Niestety, do maja 1940 r., kiedy to doszedł do władzy Churchill i zmienił nastawienie Anglików, miało upłynąć jeszcze wiele miesięcy. Francuzi zaś, owszem, mieli znakomitą armię. Jednak żołnierze ci nie chcieli i nie umieli walczyć, co się w drastycznym stopniu ujawniło w czasie ataku Niemiec na Francję. Wielu oficerów po prostu porzucało broń i wracało do domu. Powody tego zachowania wymagają osobnych wyjaśnień. Wiemy, że tych cynicznych „realistów”, którzy woleli wygrać razem z Niemcami niż z Rosją, było stosunkowo wielu, ale nie oni ostatecznie podejmowali decyzję. Kiedy potem, w trakcie okupacji, niektórzy spośród nich próbowali indywidualnie zawrzeć pokój z Niemcami, nigdy im się to nie udało. Niemcy nie byli już zainteresowani. Inny, ale równie marny był los zwolenników sojuszu z Sowietami. Jak wiemy, Stalin ich potem wykorzystał i uczynił narzędziem w istocie wrogim polskiemu społeczeństwu i polskiej państwowości. Ostatecznie Polacy podjęli walkę, którą dziś oceniamy jako beznadziejną, ponieważ podobnie jak Churchill wierzyli w wartości europejskie. Wiara ta była w okresie międzywojennym wpajana przez Józefa Piłsudskiego, a przedtem przez pokolenia, które przekazywały sobie przesłanie romantyczne: „Za wolność waszą i naszą”, przesłanie zaczerpnięte z tradycji wartości europejskich. Zgoda na stanięcie po stronie Niemiec na pewno była sprzeczna z myśleniem w kategoriach tych wartości. To tradycja romantyczna była naprawdę realistyczna, w tym rozumieniu, że jedynym, o co warto było walczyć, były wartości najwyższe. Czy ten wysoki ton podjęli wszyscy w Polsce? Na pewno nie. Jednak ta tradycja wygrała i – mimo wszystkich zastrzeżeń – to ona doprowadziła do Powstania Warszawskiego 1944 roku. Polska zawsze stała tylko tradycją romantyczną, jeżeli ktokolwiek to kwestionuje w imię pragmatyzmu czy innych ewentualnych wariantów historii, to znaczy, że nie jest zwolennikiem Polski europejskiej. Z perspektywy kilku pokoleń okazało się, że decyzja odmowy akceptacji sojuszu z Niemcami i potem rozbiór 17 września były dla Polaków szczęśliwe. Polska w tej wojnie była jedynym kontynentalnym państwem, które nie kolaborowało lub nie udawało neutralności. Są oczywiście głosy, że na szlachetności nie zyskaliśmy zbyt wiele. Pytanie, czy na cynizmie wygralibyśmy więcej? Tamta decyzja ustawiła Polskę po stronie tych, którzy kształtują wartości europejskie, po stronie racjonalności, a przeciw histerii i szaleństwu. Czy o to idzie, kto wygra na kilka lat, czy też o to, kto będzie ze swoją historią mógł się czuć dobrze? Polska jest jedynym krajem, który może – z drobnymi w istocie zastrzeżeniami – to powiedzieć. Dlatego warto wspominać i upamiętniać, jednak nie wolno przy tej okazji wybierać, według własnego zdania, bieżącego interesu, doraźnego kaprysu. Historia to nie jest worek, z którego można dowolnie wyjmować to lub owo. Sposób upamiętniania, jaki stosuje obecna władza i ewentualne konsekwencje tego zabiegu, są nie tylko nieuczciwe, lecz także niemądre – delikatnie mówiąc – gdyż przeszłość jest domeną faktów, a nie interpretacji, czy też odpowiedzi na pytania o przyczyny. Żaden poważny historyk nie odpowie na pytanie „dlaczego?”. Przyczyny wszystkiego, także 17 września, są zawsze wielorakie. Naszym zadaniem jest je odkrywać, ale nigdy nie sprowadzać do jednej prostej, banalnej i głupiej odpowiedzi. 16 października 1933 Niemcy występują z Ligii Narodów, organizacji, która od 1920 r. stała na straży ładu międzynarodowego. 26 stycznia 1934 W Berlinie Polska podpisuje z Niemcami pakt o nieagresji. 5 maja 1934 Polska i ZSRR przedłużają, obowiązujący od 1932 roku, pakt o nieagresji o kolejne 13 lat. 28-29 stycznia 1935 Ignacy Mościcki i Hermann Göring spotykają się w Białowieży, prowadząc rozmowy o ewentualnym przystąpieniu Polski do paktu antykominternowskiego. 2 maja 1935 Francja i ZSRR podpisują pakt o nieagresji. 12 maja 1935 Umiera Józef Piłsudski. 7 marca 1936 Wojska niemieckie zajmują zdemilitaryzowany obszar Nadrenii, co Francja pozostawia bez reakcji, mimo deklaracji gotowości wsparcia ze strony Polski. 25 listopada 1936 Pakt antykominternowski podpisują III Rzesza i Japonia. 6 listopada 1937 Zjednoczone Królestwo Włoch przyłącza się do paktu antykominternowskiego. 12 marca 1938 200 tysięcy żołnierzy niemieckich wkracza na teren Austrii, dokonując aneksji. 29-30 września 1938 Włochy, Anglia i Francja na konferencji w Monachium godzą się na rozbiór Czechosłowacji. 2 października 1938 Polskie wojsko, uprzedzając oddziały niemieckie, przekracza Olzę, zajmując Zaolzie i ziemię czadecką. 6 stycznia 1939 Joachim von Ribbentrop żąda przyłączenia Gdańska do Rzeszy i utworzenia korytarza do Prus w zamian za uznanie granic RP. 15 marca 1939 Rzesza Niemiecka zajmuje Czechosłowację i tworzy zależny od siebie Protektorat Czech i Moraw. 23 marca 1939 Niemcy przyłączają Kłajpedę, Polska mobilizuje wojska wokół tzw. korytarza pomorskiego. 31 marca 1939 Wielka Brytania deklaruje poparcie polskiej niepodległości. 6 kwietnia 1939 Premier Wielkiej Brytanii Neville Chamberlain i Józef Beck sporządzają protokół o dwustronnej pomocy. 28 kwietnia 1939 Niemcy wypowiadają Polsce pakt o nieagresji. 5 maja 1939 w Sejmie przemawia Józef Beck, odrzucając żądania Niemiec. 23 sierpnia 1939 Joachim von Ribbentrop i Wiaczesław Mołotow zawierają pakt o nieagresji z tajnym protokołem mówiącym o rozbiorze Polski. 25 sierpnia 1939 Edward Raczyński, ambasador Polski w Wielkiej Brytanii, i lord Edward Halifax podpisują traktat zobowiązujący obie strony do udzielenia pomocy wobec agresji. 30 sierpnia 1939 Powszechna mobilizacja. 1 września 1939 Wybuch II wojny światowej. 4 września 1939 Francja pod naciskiem Anglii ratyfikuje konwencję o wzajemnej pomocy z Polską, uzgodnioną w aneksie z 19 maja 1939 r. do konwencji wojskowej z 1921. 6 września 1939 Rząd opuszcza Warszawę. 17 września 1939 Na ziemie polskie wkraczają wojska ZSRR, a rząd polski przekracza granicę z Rumunią.
dlaczego stalin nienawidził polaków